Deneb

by Cabineth

/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      21 PLN  or more

     

  • Full Digital Discography

    Get all 3 Cabineth releases available on Bandcamp and save 35%.

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality downloads of Przypływ, Deneb, and Nierealna. , and , .

      35.10 PLN or more (35% OFF)

     

1.
02:30
2.
03:59
3.
06:15
4.
05:05
5.
6.
7.
03:48
8.
06:50
9.
10.
05:37
11.
08:44
12.
02:26

about

Album "Deneb" jest pierwszym długogrającym LP zespołu Cabineth. Płytę poprzedzała EP "Nierealna" z 2014 roku.

Cabineth w marcu 2015 roku rozpoczął nagrywanie materiału na swój debiutancki LP "Deneb" w Art Studio "Oho" w Tarnowskich Górach. Za realizację nagrań oraz produkcję płyty odpowiadał Adam Pyrek. Na płycie gościnnie partie klawiszy zaaranżował i nagrał Jacek Kafka z zespołu Gang Olsena.

"Deneb" to ponad godzinna emocjonalna podróż przez zimne obszary nieznanego kosmosu, na której dźwięki są chłodne od lęku i ciemne od pragnienia.

Oficjalne video do utworu "Hypersonic" z płyty "Deneb" :

www.youtube.com/watch?v=rxv3fCyPejc

Produkcja video: jfmuvi.pl

credits

released June 19, 2015

Tomasz "Spid" Burakowski - śpiew, gitary
Tomasz "Moonman" Górny - bas
Arkadiusz "Chudy" Klimaszewski - perkusja
Jacek Kafka - klawisze
Adam Pyrek - produkcja płyty: www.artoho.pl

tags

license

all rights reserved

about

Cabineth Zabrze, Poland

Zespół Cabineth powstał w 2011 roku w Zabrzu. Jest to nowofalowe, alternatywne trio.

W listopadzie 2014 Cabineth zarejestrował pierwszą EP "Nierealna".

W marcu 2015 zespół nagrywa materiał na swój debiutancki LP: "Deneb"

W marcu 2016 zespół nagrywa kolejny album zatytułowany "Przypływ" Muzyka, którą zawiera to piosenki o miłości i innych demonach - pełne emocji i pasji.
... more

contact / help

Contact Cabineth

Streaming and
Download help

Track Name: Hypersonic
HYPERSONIC

Coś pulsuje w podczerwieni
Maksymalne przeciążenie
Płonie nagle cały świat
Grawitacji, tlenu brak
Chłonę niewidzialne fale
I przyspieszam cały czas
Hiperbola, paranoja
Obcy obiekt obok nas

Tętni kosmos pulsarami
Wieje galaktyczny wiatr
Układ słońca już za nami
Tracę z oczu znany świat
Zgniata mnie kosmiczna pustka
Czarna dziura chłonie czas
Zbliża się horyzont zdarzeń
Za tą linią znajdziesz nas.
Track Name: Na Moście
NA MOŚCIE

I po co to wszystko
Zwykła strata czasu
Czekałem bez końca
Czekałem na ciebie
Przecież już nie wrócisz
Po co tak się męczyć
Dzisiaj wszystko zniszczę
Nie chcę cię pamiętać

Czekałem na ciebie
Kiedy do mnie wrócisz
Kim Ty w ogóle jesteś
Nic od ciebie nie chcę
Czekałem na ciebie
Kiedy do mnie wrócisz
Ledwo już oddycham
Zaraz mnie zabijesz

I czuję jakbym spadał
Tłukąc twarzą szkło
Wracasz znowu do mnie
Poprzez myśli mrok
Nie mam w sobie siły
Na kolejny krok
Miałem dziś ochotę
Na ostatni skok

Czekałem na ciebie
Kiedy do mnie wrócisz
Wiesz, to nie ma sensu
Dalej tym się brudzić
Czekałem na ciebie
Kiedy do mnie wrócisz
Weź po prostu wypierdalaj
Zanim cię wyrzucę
Track Name: Ulice
ULICE

Na pustej ulicy
Niebo przegląda się w kałużach
Na pustej ulicy
Ostatni pasażer na przystanku
Na pustej ulicy
Widoczność spada do zera
Na pustej ulicy
Miłość - jaka miłość..

Ostatni taki dzień
Stracony bez walki cel
Ostatni taki sen
Światło pożera tlen
A słońce ulicznych lamp
Oślepia każdego z nas
Słońce ulicznych lamp
Powoli zawraca czas

Na pustej ulicy
Latarnie rzucają długi cień
Na pustej ulicy
To światło zabija dzień

Puste ulice
Martwe ulice

To wszystko do mnie wraca
Co jakiś czas
To wszystko do was wróci
Za jakiś czas
Track Name: Anizotropia
ANIZOTROPIA

Idziesz sam lecz nie znasz miejsc
Nocy chłód przenika cię
Widzisz jeszcze światła miast
Których więcej nie chcesz znać
Świateł białe plamy dotykają noc
Wiara w to co dobre szybko straci moc

Za promieniowaniem tła
Możesz ukryć się
Twoje jeszcze jedno
Z niepotrzebnych miejsc
Może cię przygranie
Ciemnej nocy mrok
To twój jeszcze jeden
Bez znaczenia krok

Niebo coraz cięższe od nadmiaru gwiazd
A na żadnej z nich już nie będzie nas
Na odległość zmienia sie widzenia punkt
Stracić można wszystko
Przez jeden głupi ruch
Track Name: Przed Końcem
PRZED KOŃCEM

Czekam na cud
Nie zdarzy się
Nie ma już szans
Na inny dzień
Czekam na cud
Nie zdarzy się
Dobrze to wiem
Nie ma już szans
Na inny dzień

Nie zrobię z tym nic
Dziś skończył się świat
Bezsilność jak krzyk
Zostałem z nią sam
W pokojach bez ścian
Zatrzymał się czas
Na rękach mam śnieg
To wszystko co mam

Nie mam już sił
By szarpać się
Słuchać jak znów
Oskarżasz mnie
Nie mam już sił
Słuchać jak znów
Zostawiasz mnie
Nie czuję nic
Zgubiłem się

Nie zrobię z tym nic
Dziś trzęsie się świat
Bezsilność jak krzyk
Zostałem z nią sam
W pokojach bez ścian
Zatrzymał się czas
Na rękach mam krew
To wszystko co mam
Track Name: Jedna z Najbardziej Odległych Gwiazd
"Każdy z nas ma swoją gwiazdę
która jest częścią innej gwiazdy.
Gwiazdę, która wydaje się być
na wyciągnięcie ręki a w rzeczywistości
jest tak daleko.
Ta gwiazda jest wszystkim
czego pragniemy: radością i smutkiem,
miłością i nienawiścią, życiem i śmiercią…
Pamiętajcie o tym patrząc następnym
razem w nocne niebo.
Pamiętajcie o tym, że każdy z nas
ma swoją Deneb.
Jedną z najbardziej odległych gwiazd…"

JEDNA Z NAJBARDZIEJ ODLEGŁYCH GWIAZD

Czarna otchłań wciąga nas
Wciąż odbiera życie nam
Wszystko co liczyło się
Tonie na głębokim dnie

Jedna z najbardziej odległych gwiazd

Czarna otchłań woła nas
Wciąż zabiera to co mam
Patrząc w niebo widzę jak
Ginie gdzieś nadziei ślad

Jedna z najbardziej odległych gwiazd
Track Name: Spacer Po Linie
SPACER PO LINIE

W odległej przestrzeni
Do której zmierzamy
W bezkresnej materii
Tęsknota bez granic
W dalekim kosmosie
Nie słychać sygnałów
Planety bez nazwy
Śnią sen bez koszmarów

Ta pustka jest wszystkim
Oszukasz swój ból
Jak spacer po linie
Nie patrzysz już w dół
Ten sen w końcu minie
Ukoisz swój ból
Lecz taniec na linie
Pociągnie cię w dół

Na końcu wszechświata
W tętniącej otchłani
Mijają nas gwiazdy
I mają nas za nic
W podróży bez końca
Pomiędzy światami
Szukamy wciąż siebie
Całymi latami

Ta pustka jest wszystkim
Oszukasz swój ból
Jak spacer po linie
Nie patrzysz już w dół
Tęsknota nie minie
Cokolwiek byś czuł
Twój krzyk w pustym kinie
Tnie ciszę na pół
Track Name: Solitude
SOLITUDE /źródło - Wikipedia/

Solitude is a state of seclusion or isolation,
lack of contact with people.
It may stem from bad relationships,
loss of loved ones, deliberate choice,
infectious disease, mental disorders,
neurological disorders or circumstances
of employment or situation.

There are many benefits
to spending time alone.
Freedom is considered to be
one of the benefits of solitude;
the constraints of others
will not have any effect on a person
who is spending time in solitude,
therefore giving the person more
of a scope to their actions.
With increased freedom,
a person’s choices are less likely
to be affected by exchanges with others.
Track Name: Koniec w Nas
KONIEC W NAS

Noc, dzień, ty, ja
Oszalał świat
Oszalał świat

Mrok, blask, my, wy
Ucieka czas
Ucieka czas

Sen, fakt, ginie, trwa
Długi szlak
Długi szlak

Iść, stać, dać, brać
Koniec w nas
Koniec w nas

Oszalał świat
Oszalał świat
Ucieka czas
Ucieka czas
Koniec w nas
Koniec w nas

To koniec, to koniec to koniec
To już koniec w nas
To koniec w nas
To koniec w nas.